W ekstremalnych warunkach przyszło rywalizować kartingowcom z Kielc w przedostatniej rundzie III sezonu Kieleckiej Ligi Kartingowej. Najlepszy okazał się Mateusz Bartsch, który zmierza po zwycięstwo w cyklu. Podium uzupełnili Kajetan Koczotowski i Mateusz Cieślicki.

Po raz pierwszy w tym sezonie kierowcy startowali do wyścigów z pól startowych, a nie startu lotnego. Najlepszą pozycję po kwalifikacjach zajmował Mateusz Bartsch, który o kilkanaście tysięcznych był szybszy w czasówce od Mateusza Cieślickiego. Trzecie miejsce zajął Mikołaj Sławiński.

 

Wyścigi finałowe były niezwykle emocjonujące, szczególnie że odbywały się również na zewnętrznej części, która była mokra. Kierowcy musieli szczególnie uważać, a jako pierwsi do mety dojeżdżali najlepiej panujący nad gokartem.

 

Przed ostatnim wyścigiem, decydującym o zwycięstwie, zaczął padać śnieg, który następnie zamarzał, co uczyniło jazdę jeszcze trudniejszą. Na pierwszych dwóch pozycjach nic się nie zmieniło – na metę jako pierwsi wpadli Bartsch i Cieślicki, a na podium wskoczył Kajetan Koczotowski, który po karze dla Cieślickiego, przesunął się na 2. miejsce.

 

Bartsch triumfował również w kategorii junior, a Cieślicki w kategorii senior. Największym fighterem został Selwester Beekhoven, który awansował aż o 5 miejsc w swoim finale. Najlepszą drużyną została Ekipa Elektro-Jarex FA1 Racing.

 

Finał III sezonu KLK odbędzie się już 13 grudnia.